Sawaddee khrup (ka)!

Cześć czołem! Czyli „Sawaddee khrup” (jeśli wita się mężczyzna) i „Sawadde ka”, bo Nati też śle pozdro! Za nami kilka dni bez Internetu w szaleńczej gonitwie po mocno wydeptanych turystycznych szlakach. Po wyjeździe z Bangkoku postawiliśmy na dwa żelazne punkty dla każdego, kto przymierza się do zwiedzania Tajlandii. Czy były tłumy? Nie. Czy padało? Nie. […]

Hity i kity – czyli co warto sprawdzić, a czego unikać w Bangkoku

Jest 5 rano na głównej ulicy Bangkoku. Czekamy na autobus, który zawieźć ma nas na dworzec. Ciężko określić, czy miasto dopiero idzie spać, czy już się budzi. Wreszcie opuszczamy tę betonową dżunglę. Wszyscy oddychamy z ulgą i zostawimy za sobą tę dużą, duszną i głośną metropolię. Zwiedzanie stolicy Tajlandii w porze deszczowej to jak zwiedzanie […]

Krok pierwszy

Wychodzimy z metra i ogarnia nas obezwładniające uczucie. Powietrze nagle staje się tak gęste i lepkie, że aż ciężko złapać oddech. Ostanie godziny spędzone na przemian w samolotach, na lotniskach, w sztucznej klimatyzowanej przestrzeni pozwoliło zapomnieć o smaku świeżego powietrza. Zapach potu, spalin skuterów i mdławego sosu rybnego wyrywa nas ze zmęczenia po podróży. Jest […]

Niezły bal

Zazwyczaj najlepiej wychodzi nam to, co planujemy najmniej. większy dystans do spraw codziennych, brak presji i traktowanie wyzwań z przymrużeniem oka pozwala osiągnąć relatywnie lepsze efekty. Sprawdza się to w życiu codziennym, a także w tym biegowym. Jednym zdaniem „miej wyj..ekhane, a będzie Ci dane”. jak to działa?