Sałatka z pieczonego buraka i koziego sera

Wypowiadamy wojnę grypie i paskudnej pogodzie!

Wracając z pracy wstąpcie do sklepu po buraki. Najlepiej całą siatkę buraków. W ten weekend stawiamy czoło wirusom, bakteriom i wzmacniamy organizm.

Buraki słyną z właściwości krwiotwórczych, mają dużo kwasu foliowego i antyoksydantów. Wśród biegaczy, koncentrat z buraka uważany jest za naturalny dopalacz. Są tanie, smaczne i łatwo dostępne. Jeśli jeszcze się nie przekonaliście, spróbujcie tej sałatki!

Sałatka dla dwóch osób:

  • dwa duże buraki *
  • pół czerwonej cebuli (jeśli lubicie możecie dać całą)
  • rukola (kilka dużych garści)
  • garść orzechów (u mnie mieszanka migdałów, orzechów nerkowca i siemienia lnianego, ale wszystkie orzechy się sprawdzą)
  • ser kozi – najlepiej dojrzewający ok 50 gram (dla zaciekłych przeciwników sera koziego polecam ser feta – również świetnie się sprawdza)
  • 4 kromki pełnoziarnistego pieczywa

Sos do buraków:

  • 50 ml wody
  • duża łyżka miodu
  • duża łyżka oliwy z oliwek
  • ocet balsamiczny
  • kilka kropel sosu sojowego
  • łyżeczka soku z cytryny
  • sól, pieprz

Buraki umyć, owinąć w folię aluminiową i piec ok 70 minut w temperaturze 200 stopni. *Tak wiem, że to duża strata prądu, dlatego zawsze ładuję do piekarnika więcej buraków i z upieczonych robię różne sałatki na cały tydzień. Jeśli nie lubicie buraków aż tak ( a szkoda 😉 ), możecie gotować je ok. 60 min. w osolonej i posłodzonej wodzie, jednak stracą więcej wartości odżywczych.

Upieczone i ostudzone (!) buraki obrać ze skórki i pokroić w cienkie plasterki. Skroić czerwoną cebulę w talarki i wymieszać z burakami. Na patelni podprażyć orzechy.  Składniki na sos dobrze wymieszać i zalać nimi buraki. Idealnie, kiedy buraki w takim sosie mogą postać całą noc, ale jeśli zaraz wychodzicie na trening – nie ma na co czekać.

Do głębokiego talerza nakładamy rukolę, dodajemy buraki z cebulą i sosem, posypujemy pokruszonym serem kozim i prażonymi orzechami. Możecie skropić sałatkę oliwą i octem balsamicznym oraz posypać gruboziarnistą solą i świeżo mielonym pieprzem. Serwujcie z pełnoziarnistymi grzankami!

Smacznego!